Różne są powody tego, że ktoś chce przefarbować swoje ubrania czy tekstylia domowe. Czasami pierwotny kolor jest wyblakły, innym razem jest to chęć ukrycia plam czy po prostu potrzeba wprowadzenia pewnej odmiany. Poniżej można zapoznać się z testem farbowania odzieży w warunkach domowych i warto podkreślić, że było to farbowanie w pralce.
Jaki barwnik został użyty to farbowania?
Do farbowania zastosowano popularny barwnik, który można bez problemu kupić w pasmanterii w cenie około 5 zł. Warto podkreślić, że barwnik ten jest przeznaczony przede wszystkim do ubrań o naturalnym składzie. Kupując barwnik do tkanin warto najpierw przeczytać więc instrukcję.

Tak wyglądały rzeczy przed farbowaniem:

Tu jest efekt końcowy:

Wnioski na temat domowego farbowania:
-z trzech rzeczy widocznych na zdjęciu najlepszy efekt uzyskały torby eko, które były wykonane ze 100% bawełny, ich nowy kolor był najbardziej jednolity
-koszulka bawełkniana z niewielkim dodatkiem elastanu nie zabarwiła się równo
-wybierając do farbowania jasne rzeczy trzeba mieć na uwadze, że nitki obecnie najczęściej są poliestrowe a więc pozostają białe
-farbowanie okazało się nieskuteczne w przypadku szarej bluzy (70% poliestru i 30% bawełny), zmiana koloru prawie niewidoczna, jednak farbowanie w pewnym stopniu pomogło na przebarwienia od suszenia na słońcu (bluzy nie ma na zdjęciach)
-farbowanie z pomocą takiego barwnika nie sprawdzi się w przypadku plam, bo mimo tego, że zmienią one nieco kolor to i tak będą się odróżniać od reszty
-użycie takiego barwnika jest najbardziej wskazane w przypadku ubrań w dobrym stanie, gdy chcemy tylko ożywić kolor, dobrym pomysłem będą na przykład granatowe jeansy, które nieco straciły kolor w praniu
-pralka w ogóle nie ucierpiała na skutek farbowania, nic się nie zabarwiło na granatowo, nawet gumowe uszczelki
